Dj's:
half of M.o.M - hakufishin
parx /intensive/
a-rec /BASSment/
SoopeR /electronic asylum/
Wstep: FREE
Start: 22
hakufishin -
nie mniej, nie więcej tylko połowa kolektywu M.o.M
M.o.M [MiedzyOczymaMgnieniami] - to dwuosobowy kolektyw, w squadzie [razor_radish+hakufishin]. Sama idea prezentowania innym ludziom ulubionej przez nas muzyki zrodzila sie juz dawno dawno temu, potem pierwszy kontakt z dekami [2nd wave + ouse - dank panowie] i zaczęło się uzależnienie od winylu... w 2006 roku udało nam sie zorganizować pierwsza bibe, najpierw żart, citypub, metamorfozy i inne katowickie knajpki potem INQ, gdzie organizujemy imprezy juz od ponad roku - i tak to trwa do dziś.
Muzycznie M.o.M nie skupia sie ścisłe na jakimś konkretnym nurcie muzycznym. Bardziej interesuje nas łączenie sprawdzonych parkietowych standartów z eksperymentalnym, świeżym i alternatywnym brzmieniem. Ciężko jest jednoznacznie okreslic jaka muzyka grana jest na naszych imprezach i jacy artyści sa zapraszani – mozna sie spodziewac wszystkiego od techhouse, electroclash poprzez minimal, dub techno, freestajlowe brighton techno, az po dubstep/breakstep czy nawet breakcore.
Pirx
Pierwsze mixy zaprezentował w roku 2001 na organizowanych przez siebie imprezach.
Karierę dj’a rozpoczął na dobre w roku 2002 zostając rezydentem klubu Machina, w Wodzisławiu Śl., gdzie grał regularnie do połowy 2003r. W tym okresie poznał Greenwood’a, Phase’a i Mike’a Sanniela’a z którymi tworzy obecnie grupę INTENSIVE zajmującą się organizacją i promocją imprez technicznych w regionie Rybnickim.
Grana przez niego muzyka oscyluje pomiędzy tech house’m, techno i minimalem.
Jego sety są dynamiczne, energetyczne i pełne elektronicznych brzmień.
a-rec
swoją przygodę z gramofonami rozpoczął na początku 2004 r. Po niespełna trzech latach mógł zaprezentować swoje sety szerszej publiczności. Współzałożyciel kolektywu BASSment [a-rec & plex]. Muzykę która obecnie gra to: minimal house / techhouse / electro / electrobreaks...
SoopeR
Prywatnie Krzysiek. Z muzyką elektroniczną związany od 8 lat gdy jako czternastolatek było mi dane uczestniczyć w pierwszych imprezach techno organizowanych przez Warego w klubie 54
Co do grania... granie z vinyli to przede wszystkim hiszpańsko-słowacka mieszanka minimal/offbit, angielski birmingham, nu school . Jeżeli natomiast chodzi o soft to głównie są to wolne minimalowe netlabele (gdzieś z końca internetu) pełne soczystych brzmień, nieskrępowane kosztami wydawniczymi. Często przyprawione zadziornością elektro, żywiołem muzyki latynoskiej, a czasem i z powiewem syberyjskiego chłodu. Muzyka która rusza ludzi na wszystkich kontynentach.
