Dziś jest 19 maja 2012.
Skup Kultury

paź 23

Mateo Colon, Pomoc drogowa
Dokładna data: niedziela, 23 października 2011 roku.

Zapraszamy na koncert:
Mateo Colon
Support: POMOC DROGOWA
wjazd 5 PLN
23.10.2011

info MATEO COLON
To, że w 2002 zaczęliśmy ze sobą grać w takim a nie innym składzie, zawdzięczamy przede wszystkim Ulcerusowi. Jako, że nie ma go już z nami (fizycznie, gdyż duchowo wciąż odczuwamy jego obecność) należy mu się chociaż krótka notka. Ulcerus był znaną postacią w śląskim półświatku metalowo - rock'n'rollowym (ten jego sławny palec...). Jeszcze jako dziecko wyjecha...ł do Baden Baden w RFN. Tam wkrótce z...ałożył kilka świetnych zespołów (wspomnę choćby Vargoth, McKlusky Oklahoma Suits, Vomitorial Arena), o których swego czasy było głośno. Odwiedzał nas jednak często (imort - export) i w końcu zdecydował się założyć zespół w Polsce. Do współpracy nie musiał namawiać nas długo, ponieważ znaliśmy jego dokonania (do dzisiaj zapuszczamy czasem jakiś czarny krążek). Niestety, nigdy nie udało nam sie zagrać razem. Kilka dni przed pierwszym spotkaniem, Ulcerus... Z resztą, nie wspominajmy o tych dramatycznych okolicznościach, bo ani to właściwy czas (zwłaszcza teraz...), ani godne jego pamięci miejsce. My jednak postanowiliśmy kontynuować jego dzieło, nie poddaliśmy się (co po całym niewiarygodnym ciągu wydarzeń nie było łatwe i oczywiste, zwłaszcza wątek pakistański całej tej historii) - czego owocem jest nasza kilkuletnia działalność pod szyldem MATEO COLON. Wcześniej oczywiście wszyscy graliśmy rozrzuceni po różnych mniej lub bardziej znanych formacjach. Miras (git.) nagrał kilka płyt z Necrophobic, Marek (per.) grał i nagrywał z MASH, Arturro (ryj) i Wiesław (bas) byli odpowiedzialni za melodyjny, punkrockowy Niemy Krzyk. Koziryj (git.?) grał w nikomu nieznanym Cygnusie. Był jeszcze z nami Koń, który wzmocnił front wokalny gdy Arturro zarabiał na chleb i piwo za granicą. W obecnym składzie zagraliśmy ponad 300 koncertów w przeróżnych miejscach: Węgorzewo (inna nazwa ale skład ten sam), HunterFest 2006, HalloGramy Live (czy jakoś tak) w Polsacie, wygraliśmy (kogo to jednak obchodzi? - z pewnością nie Ulcerusa, on zawsze gardził konkursami) kilka przeglądów (Rock Bez Igły, Muzyka Granic, etc..., ze wzglądu na Niego nie warto wymieniać więcej). Ogólnie rzecz biorąc graliśmy w wielu miejscach fajnych i chujowych. Po jakimś czasie nagraliśmy nasz pierwszy studyjny materiał w Czechach, takie punkrockowe granie inspirowane głównie starymi kapelami. Jednak postanowiliśmy nie rozpowszechniać tego materiału - nie był godny Ulcerusa. Zdecydowaliśmy, że pójdziemy w innym kierunku, czego efektem jest nagrana w tym roku płyta "in the half of a way" (zapraszam do posłuchania w MEDIA). Co gramy? Gdybym musiał odpowiedzieć na tak sformułowane (głupio?, nieprecyzyjnie?, szczeniacko?) pytanie, posłużyłbym sie ulubiona maksymą Ulcerusa: "Nichte marte harem" i to musi wystarczyć. Kto jest ciekawy jak to wszystko wygląda, niech se wpadnie na nasz koncert. Ulcerus zawsze z nami.
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Imię/Nick:
Treść komentarza:
Przepis kod z obrazka:
 

Co się dzieje w Skupie kultury