Zgodnie
z tytułem, na nowej, trzeciej już płycie, Muariolanza
gra inaczej.
Nazywany
„pierwszym
polskim zespołem ambient – jazzowym”
tym razem prezentuje 10 krótkich, konkretnych utworów,
z których większość można nazwać po prostu piosenkami.
Poprzedni
album, nagrany na żywo „Po
drugiej stronie Przemszy”
z 2008 r., w recenzjach uznany m.in. za „prawdziwą
rewelację na palecie tegorocznej fonografii”
(Piotr Iwicki, Gazeta Wyborcza) uczynił Muariolanzę
„najoryginalniejszym
młodym projektem jazzowym w tym kraju”
(Artur Rojek, Dziennik).
Na
nowej płycie można usłyszeć mieszankę wielu gatunków
muzycznych. Znajdziemy tam ambient i jazz, ale też dużo funky,
reggae, a nawet rocka. Są orientalne instrumenty i sample z Maroka.
Wszystko w niespotykanej dotąd na polskiej scenie produkcji.
Teksty
mówią o nadziei w kryzysie, o polskiej rzeczywistości
widzianej oczami przedstawicieli pokolenia '70. Może to ten kryzys
spowodował, że nowe formy muzyczne Muariolanzy są tak oszczędne?
Tytułowa
piosenka zaczyna się słowami: „Coś
jest nie tak: te wszystkie zespoły brzmią tak samo”.Muariolanza brzmi jak nikt
inny!
Premiera
płyty odbyła się na Off Festivalu 2009 w Mysłowicach. Od
października będzie trwała trasa promocyjna nowej płyty zespołu.
Pragniemy, aby artyści zaprezentowali ją również w naszym
klubie.